Odsłonięcie tablicy upamiętniającej rodzinę Szewczyków - Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką
Ratowali innych, ryzykując własne życie
18 czerwca dokonano uroczystego odsłonięcia pamiątkowej tablicy w Gruszowie. Obelisk ufundowany przez Instytut Pamięci Narodowej i Gminę Raciechowice ma przypominać o ofiarności, poświęceniu i ryzyku jakie podejmowała Rodzina Szewczyków by pomóc Żydom w czasie II Wojny Światowej.
W uroczystości wzięli udział m.in. dr Mateusz Szpytma – wiceprezes IPN w Warszawie, Pani Monika Kolasa – dyrektor Biura Wojewody Małopolskiego, Władysław Kurowski – Poseł na Sejm RP, wnuk Państwa Szewczyków, Wacław Żarski – wójt Gminy Raciechowice, przedstawiciele samorządów, oddziału IPN W Krakowie, Radni Sejmiku Województwa Małopolskiego, Powiatu, Gminy Raciechowice, delegaci stowarzyszeń.
Uroczystość rozpoczęła się Mszą Świętą w kościele pw. Rozesłania Świętych Apostołów w Gruszowie, którą odprawił ksiądz Władysław Palmowski – proboszcz Parafii w Morawicy z koncelebrą proboszcza tut. parafii - Zbigniewa Ochały. Szczególnego charakteru nabożeństwu dodał udział pocztów sztandarowych: Asysty Honorowej Wojska Polskiego, Oddziału Partyzanckiego „Śmiały, Szkoły Podstawowej w Gruszowie.
Po uroczystej Mszy Świętej delegacje, zaproszeni goście udali się pod obelisk poświęcony rodzinie Szewczyków na dalszą część uroczystości.
Pod pomnikiem Wójt Gminy Raciechowice Wacław Żarski uroczyście powitał wszystkich zaproszonych gości po czym odegrany został Hymn Państwowy. Wójt w przemówieniu na rozpoczęcie uroczystości podkreślił odwagę i poświęcenie Rodziny Szewczyków dla ratowania zagrożonych śmiercią Żydów. Oni nie ratowali dla medali, ratowali z potrzeby serca – podkreślał. Następnie głos zabrał wiceprezes IPN w Warszawie dr Mateusz Szpytma, który również odniósł się do niezwykłej odwagi i poświęcenia Rodziny Szewczyków. W dalszej kolejności głos zabrała Dyrektor Biura Wojewody Monika Kolasa, która odczytała list Wojewody Łukasza Kmity przygotowany na tą uroczystość. – Dzisiejsza uroczystość skłania nas do postawienia pytania o granice ludzkiej solidarności, braterstwa i otwartego serca. Patrząc na uroczyście odsłoniętą tablicę, która upamiętnia życiową postawę Anieli i Franciszka Szewczyków z Gruszowa, zdajemy sobie sprawę, że takiej granicy — dzięki Bogu — nie ma. Jaka bowiem, jak nie bezgraniczna była ich pomoc względem żydowskich współobywateli z rodzin Goldbergów oraz Federgrün?.
Dyr. Oddziału IPN w Krakowie prof. dr Filip Musiał odczytał list Ministra Jana Kasprzyka szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.
W dalszej kolejności głos zabrał Poseł na Sejm RP – Władysław Kurowski, który podkreślił jak ważną rolę odegrali zwykli ludzie, niosący bezinteresowną pomoc nie patrząc na zagrożenie jakie sprowadzają na siebie i swoje rodziny.
Odczytany został również list Ambasadora Izraela w Polsce, który podkreślił, że odznaczenie jakie otrzymała rodzina Szewczyków jest najwyższym odznaczeniem cywilnym jakie można przyznać ( Sprawiedliwi wśród Narodów Świata)
Następnie Pan Kazimierz Łapczyński przedstawił, krótki rys historyczny rodziny Szewczyków. Podkreślił również, że na terenie Gminy Raciechowice było kilkanaście rodzin, które w czasach wojny pomagało rodzinom żydowskim, ukrywali ich, żywili, prowadzili tajne nauczania. – Chciałbym, aby każda z tych rodzin została odznaczona za swoje bohaterstwo, by o nich nie zapomniano – podkreślał.
Następnie uroczystego odsłonięcia tablicy dokonał Wnuk Państwa Anieli i Franciszka Szewczyków- Zbigniew Jerzyk, Monika Kolasa – dyrektor Biura wojewody, dr Mateusz Szpytma – Wiceprezes IPN, Wacław Żarski – Wójt gminy Raciechowice.
Po odsłonięciu tablicy przybyłe delegacje złożyły wiązanki pod obeliskiem.
Uroczystość zakończył program artystyczny, słowno - muzyczny przygotowany przez dzieci i młodzież ze Szkoły Podstawowej w Gruszowie oraz Szkołę Muzyczną I stopnia w Czasławiu.
Rodzina Szewczyków
Aniela i Franciszek Szewczykowie wraz z trójką dzieci, jesienią 1941 roku pomogli czteroosobowej rodzinie Goldbergów. W specjalnie ocieplanym spichrzu obok ich domu żydowska rodzina była ukrywana przez prawie rok. Gdy Goldbergom udało się załatwić fałszywe dokumenty, wyjechali do Bochni. Po śmierci Jerzego Goldberga rodzina przeniosła się do Krakowa, gdzie również znalazła bezpieczne schronienie. Syn Jan Goldberg-Kruczkowski pod ps. „Domeyko” został żołnierzem Armii Krajowej. Zginął w walce z Niemcami 22 października 1944 r. Matka wraz z córką doczekała szczęśliwie zakończenia wojny. Obie wyjechały do Francji. Po wyjeździe Goldbergów z Gruszowa Szewczykowie przez kilka miesięcy ukrywali trzyosobową rodzinę Federgrün. Wszyscy przeżyli wojnę.
W 1997 r. o przyznanie tytułu Sprawiedliwi wśród Narodów Świata wystąpiła dla nich najmłodsza córka Goldbergów. Świadectwo o pomocy otrzymanej od rodziny Szewczyków złożyła po wojnie także Maria z d. Federgrün oraz jej siostra, matka Milki, Paulina z d. Federgrün.
Franciszek i Aniela Szewczykowie otrzymali tytułu Sprawiedliwi wśród Narodów Świata pośmiertnie. Uhonorowany został także ich najstarszy syn, Józef.


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!