Artykuł MyśleniceITV - Raciechowice o Kulturze głośno ale Domu Kultury – nie będzie!
Kultura ma ogromne znaczenie, jak bowiem wiadomo pomaga się człowiekowi rozwijać, wpływać na rozwój jego osobowości, pomaga odkryć prawdę o sobie. Pomaga zachować od zapomnienia dorobek – dziedzictwo – minionych pokoleń. Kultura dostarcza silnych doświadczeń, rozwija sferę emocjonalną i wyostrza wyobraźnię.
Dlaczego zatem w gminie Raciechowice gdzie kultura jest bogata a chętnych by o nią dbać nie brakuje, wciąż nie ma domu kultury?
– “Lokalna kultura ludowa, zakorzeniona w tradycjach małopolskiej wsi, ukształtowanej na styku wpływów krakowiaków i górali. To istny mix wpływów, który widoczny jest w kulinariach, obrzędowości, codziennych rytuałach, w stroju Kół Gospodyń Wiejskich – część z nich nosi strój krakowski, część inspiruje się góralami z Podhala, w występach dzieci przedszkolnych, w których mieszały się krakowiaki z góralską gwarą. De facto nasza gmina to totalna mozaika etniczna – jeszcze do końca nie przebadana i nie spisana” – informuje nas Katarzyna Magdziarz prezes Stowarzyszenia Raciechowice 2005, aktywnie działającego od lat w obszarze kultury w tym regionie.
Smutna prawda jest taka, że Gmina Raciechowice to jedyna gmina w powiecie myślenickim, która pomimo chęci wielu, nie posiada Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu. Zielone światło na drodze do realizacji marzenia się pojawiło, jednak zgasło bardzo szybko. Na pamiętnej sesji rady gminy w dniu 29 października 2021. Był projekt uchwały w sprawie powołania ośrodka wraz z konkretnym miejscem gdzie będzie usytuowany, wójt Wacław Żarski miał pomysł, by gmina odkupiła od PUK (Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych) stojący w centrum Raciechowic budynek. Niestety głosowania projektu nie było, bowiem wcześniejsza decyzja będących w opozycji radnych, stanęła na drodze do powstania w Raciechowicach Gminnego Ośrodka Kultury i Spotu.
Taka jest demokracja, jeden głos przeważył, że do zakupu budynku PUK przez gminę Raciechowice nie dojedzie. Radni zakwestionowali zarówno szacunki dotyczące kosztów remontu, zakwestionowali, że 200 tys. zł wystarczy na roczne funkcjonowanie GOK-u. Jak mówili, nie otrzymali dokładnych wyliczeń dotyczących np. kosztów zatrudnienia albo ogrzewania, a jak sprawdzili, utrzymanie GOK-ów kosztuje sąsiednie gminy średnio 600 tys. zł rocznie.
Faktem jest, że zakwestionowano prawo kolejnych pokoleń mieszkańców gminy Raciechowice do posiadania dostępnego dla każdego miejsca, w którym mogli by rozwijać swe pasje, umiejętności i talenty. Miejsca w którym swą siedzibę znalazłaby również prowadzona przez gminę Szkoła Muzyczna I stopnia w Czasławiu.
Wójt Wacław Żarski tak komentuje na swym profilu społecznościowym zaistniałą sytuację:


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!